W piątym meczu nowego sezonu doznaliśmy czwartej porażki. Na trzy gole rywali odpowiedzieliśmy bramkami Ivana Lazaretsa oraz Daniela Wasilewskiego i znów zaliczyliśmy niepowodzenie.
To już prawdziwe zderzenie z III ligą. Tym razem, po raz czwarty w sezonie, musieliśmy uznać wyższość Wigier Suwałki. Goście objęli prowadzenie już w 7. min. po składnej akcji i mocnym strzale Jakuba Fronczaka. Na szczęście błyskawicznie odpowiedzieliśmy, a piłka po uderzeniu Ivana Lazaretsa i rykoszecie wpadła w samo okienko bramki rywali. Do końca pierwszej połowy Wigry posiadały optyczną przewagę, ale więcej goli nie padło.
Goście mocno zaczęli za to drugą połowę. W 53. i 57. min Dominika Kąkolewskiego pokonał Jakub Witek i mieliśmy dwa gole straty. W 68. Daniel Wasilewski wykorzystał dobre dośrodkowanie Michała Świderskiego i zdobył gola kontaktowego, ale później nie udało nam się już poważnie zagrozić bramce rywali.
Znicz Biała Piska – Wigry Suwałki 2:3 (1:1)
0:1 – Fronczak (7), 1:1 – Lazarets (9), 1:2, 1:3 – Witek (53, 57), 2:3 – Wasilewski (68)
ZNICZ: Kąkolewski – Świderski, Płoszkiewicz, Porębski (60 Kiarszys), Karankiewicz, Konopka, Baginskij, Wasilewski, Lazarets (60 Machciński), Taperek, Kuciński (30 Sikora)

