Gole Bartosza Giełażyna i Jakuba Konopki dały zwycięstwo 2:0 nad Sokołem Ostróda. Na finiszu sezonu pozostaje przypieczętować awans do III ligi na wyjeździe z Olimpią Olsztynek.
Nasz zespół na dwie kolejki przed końcem rozgrywek objął fotel lidera. To oznacza, że sześć punktów w dwóch ostatnich meczach da awans bez konieczności oglądania się na Start Nidzica. Na zakończenie występów na własnym boisko przyszło zmierzyć się z Sokołem Ostróda. Rywal był bardzo wymagający, nie brakowało walki, a po meczu można było świętować bardzo cenne zwycięstwo.
Spotkanie początku stał na bardzo dobrym poziomie, a bramkę mogliśmy zobaczyć już w… 48 sekundzie. Marcin Fiedorowicz stanął oko w oko z bramkarzem gości, ale jego strzał z ostrego kąta trafił w słupek, a niebezpieczeństwo zażegnali obrońcy. W odpowiedzi po minucie z bliska mocno strzelał Hubert Szramka, także trafiając w słupek.
Rozmach naszego zespołu w ofensywie mógł imponować i w końcu udało nam się przełamać rywali. W pole karne dośrodkował Michał Świderski, z powietrza uderzył Marcin Fiedorowicz, a Piotr Sikora odbił piłkę instynktownie przed siebie. „Fiedzia” głową zagrał do Bartosza Giełażyna, a ten poszedł odważnie do przodu, pakując piłkę z bliska do siatki.
Po objęcie prowadzenia nasz zespół zagrał uważniej, bo rywale mieli czym postraszyć w ofensywie. Mecz się wyrównał, obie strony atakowały, ale zabrakło klarownych okazji do strzelenia bramki. Drugą połowę znów mocno mógł zacząć „Fiedzia”, ale znów minimalnie chybił. Na gola na 2:0 czekaliśmy do 90 min. Nieporozumienie rywali w polu karnym wykorzystał Jakub Konopka, strzelając z bliska pod poprzeczkę.
Awans do III ligi musimy przypieczętować w wyjazdowym meczu z Olimpią Olsztynek. Start Nidzica zagra z ostatnim w tabeli Stomilem II Olsztyn, więc rywale z pewnością też będą celować w pełną pulę.
Znicz Biała Piska – Sokół Ostróda 2:0 (1:0)
1:0 – Giełażyn (18), 2:0 – Konopka (90); czerwone kartki: Marek Śnieżawski (trener Sokoła, 85 za krytykowanie decyzji sędziego), Paweł Drażba (90 min, za krytykowanie decyzji sędziego)
ZNICZ: Kąkolewski – Świderski, Płoszkiewicz, Porębski, Serbul, Konopka (90 Waszczyn), Mroczkowski, Baginskij (75 Drażba), Fiedorowicz (78 Malinovskiy), Kuciński, Giełażyn (90 Karankiewicz)

