Przejdź do treści

Nieudany wyjazd do Płocka

Wysoką porażką zakończył się pierwszy wyjazdowy pojedynek po powrocie do III ligi. Wisła II Płock wygrała ze Zniczem w 2. kolejce 4:1, zdobywając trzy bramki w drugiej części spotkania.

W niedzielnym meczu Paweł Drażba wpisał się na listę strzelców w drugim ligowym meczu z rzędu, ale tym razem jego gol z końcówki pierwszej połowy okazał się tylko trafieniem honorowym. Bramką do szatni udało nam się odpowiedzieć na trafienie Szymona Łapińskiego, który przelobował Dominika Kąkolewskiego uderzając bezpośrednio z rzutu wolnego z bocznego sektora boiska.

Mecz mógłby wyglądać inaczej, gdyby Paweł jeszcze raz pokonał bramkarza gości na początku drugiej części spotkania. Oskar Klat dobrze pilnował jednak bliższego słupka i wybił mocne uderzenie nogą. Była to jedyna sytuacja w której udało nam się zagrozić bramce rywali po przerwie. Gospodarze swoją przewagę udokumentowali za to aż trzema golami i cieszyli się z pierwszej wygranej w sezonie.

Dwie asysty do bramki dorzucił Szymon Łapiński, brat naszego trenera, który latem dołączył do zespołu z Płocka. Najpierw dobrze dośrodkował z rożnego, a gola zdobył Jakub Miarka, a w 83. min jego dośrodkowanie z wolnego uderzeniem głową wykończył Filip Lodziński. Wisła II wynik ustaliła w 88. min, gdy kontrę gospodarzy wykończył doświadczony Krzysztof Janus, wprowadzony na boisko na ostatnie minuty.

O pierwsze ligowe zwycięstwo w nowym sezonie przyjdzie nam powalczyć w spotkaniu 3. kolejki, w którym podejmiemi na swoim boisku Lechię Tomaszów Mazowiecki.

Wisła II Płock – Znicz Biała Piska (1:1)

1:0 – Łapiński (35), 1:1 – Drażba (42), 2:1 – Miarka (63), 3:1 – Lodziński (83), 4:1 – Janus (88)

ZNICZ: Kąkolewski – Świderski (46 Płoszkiewicz), Porębski, Karankiewicz, Waszczyn, Konopka, Baginskij, Machciński (63 Wójcik), Taperek (63 Kiarszys), Drażba, Kuciński (32 Lazarets)