Efektem dobrej współpracy Bartka Giełażyna z Kyrylo Ovsiannikiem w meczu z Motorem Lubawa były trzy bramkowe akcje, po których ręce same składały się do oklasków. Wynik w samej końcówce solową akcją ustalił Maks Skyba.
Motor Lubawa zaprezentował się najlepiej spośród naszych ostatnich rywali, nie zamierzając murować bramki w meczu 25. kolejki. Nasz zespół nie forsował tempa, nie wyprowadził tylu ataków, co w starciach z Polonią Iłowo czy Mazurem Ełk, ale był bardzo skuteczny i spokojnie rozstrzygnął spotkanie na swoją korzyść.
Wynik w 21 min. otworzył Kyrylo Ovsiannikov. Nasz zespół odebrał piłkę rywalom na swojej połowie i wyprowadził szybką kontrę. W roli skrzydłowego, dogrywającego piłkę do środka pola, wystąpił Bartosz Giełażyn, a formalności dopełnił jego partner z linii ataku.
Po kolejnym kwadransie gry Kyrylo zrewanżował się Bartkowi asystą i popisał pięknym rajdem. 20-latek rozpoczął akcję na naszej połowie, przy linii efektownie ograł rywala i nie dał się dogonić zawodnikom z Motoru. Przed samym polem karnym zagrał na wolne pole do „Gieły”, a ten podciął piłkę nad bramkarzem.
Tuż po przerwie Bartek powinien mieć kolejnego gola na koncie, ale przestrzelił z rzutu karnego, posyłając piłkę nad poprzeczką. Kilkanaście minut później przyjmował jednak gratulacje po ładnym uderzeniu z powietrza na 3:0. Po kolejnej szybkiej akcji asystę znów zapisał na swoim koncie Kyrylo.
Goście chcieli odpowiedzieć golem honorowym, ale bardzo dobre zawody rozgrywał Dominik Kąkolewski, notując same pewne interwencje. Wynik w samej końcówce ustalił za to Maks Skyba, który minął kilku rywali, holując piłkę od linii bocznej niemal pod pole bramkowe, skąd oddał precyzyjny strzał.
Znicz Biała Piska – Motor Lubawa 4:0 (2:0)
1:0 – Ovsiannikov (21), 2:0, 3:0 – Giełażyn (37, 63), 4:0 – Skyba (90)
ZNICZ: Kąkolewski – Romachów, Porębski, Serbul, Sylwisty, Malinovskiy (66 Lipiński), Baginskij (84 Konopka), Krzyś (66 Mroczkowski), Fiedorowicz (66 Skyba), Ovsiannikov (66 Drażba), Giełażyn

