Przejdź do treści

Porażka w pierwszym rewanżu

Przed pierwszym spotkaniem rewanżowym w tym sezonie przeciwko sezonie GKS Bełchatów liczyliśmy, że znów uda się zapunktować, ale gospodarze byli bardzo skuteczni i zwyciężyli aż 5:0.

W Bełchatowie od początku szło nam pod górkę. Rywale zdobyli gole już w 6. i 11. min, zakładając skuteczny pressing, który pozwolił im stworzyć sytuacje bramkowe. Nasz zespół musiał zagrać odważniej, ale ataki kończyły się przed polem karnym rywali.

W 42. min Dominik Kąkolewski obronił rzut karny wykonywany przez Serhija Nalopova. To on w sierpniu skutecznie wykorzystał dwie jedenastki i dał rywalom punkt w meczu w Białej Piskiej, a tym razem Dominik świetnie wyczuł jego intencje.

Niestety, chwilę po przerwie goście podwyższyli prowadzenie. W 51. min wyprowadzili zabójczą kontrę po naszym rzucie z autu pod bramką rywali, a po chwili przeprowadzili bardzo składną akcję. Wynik na 5:0 został ustalony w 72. min spotkania.

GKS Bełchatów – Znicz Biała Piska 5:0 (2:0)

1:0 – Popławski (6), 2:0 – Wroński (11), 3:0 – Popławski (51), 4:0 – Wysiński (53), 5:0 – Dębiński (72)

ZNICZ: Kakolewski – Świderski (85 Kiarszys), Płoszkiewicz, Wasilewski, Waszczyn (68 Karankiewicz), Lazarets (46 Washino), Manuilov, Mroczkowski, Taperek (46 Konopka), Drażba, Giełażyn (68 Kuciński)